Gavi to jedno z moich ulubionych win. Niestety to konkretne, rocznik 2008, w wykonaniu Bersano jest po prostu nijakie. Oczywiście na podstawie jednej, jedynej butelki wypitej ;)
Słabe, jak rozcienczone chardonnay ( ale potwarz :p ), chociaż finish całkiem zaskakujący ;) Lekka nutka czekolady plus owoce leśne ...
Generalnie zawiodlem się - 1.8/5